 |
Forum klubu motocyklowego PW Forum klubu motocyklowego PW SiMRiders
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
spider88g
inżynierzu
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Brodnica
|
Wysłany: Sob 16:56, 29 Wrz 2007 Temat postu: zatykanie wydechu na zimę ?? |
|
|
słyszałem że powinno się zaślepić wydech czymś na zimę, bo podobno wilgoć przedostaję się do silnika i to mu nie służy, że podobno nalot się robi i zaczyna delikatnie rdzewieć, napiszczcie co o tym wiecie lub myślicie, ale w sumie zakleić nic nie szkodzi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szymon
inżynierzu
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 383
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WARSZAWA
|
Wysłany: Pon 7:26, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
trzeba jazdzić cały rok w zime co najmniej raz na dwa tygodnie i git bedzie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
spider88g
inżynierzu
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Brodnica
|
Wysłany: Pon 9:35, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
łatwo Ci mówić Szymon, bo masz sprzęta do jazdy w każdych warunkach ;p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szymon
inżynierzu
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 383
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WARSZAWA
|
Wysłany: Pon 10:36, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
bez przesady, po śniegu nie jęździłem i i w 20 stopniowym mrozie też a z tym zatykaniem to zatykam tylko do mycia szlaufem. Kumpel mi opowiadał ze jak probował odpalać moto po zimie to mu zaczęły pająki ociekać z wydechu hehe, to może tylko w tym celu jest sens zatykania, żeby sie tam nie gniażdziły
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
joozek1
Stukacz
Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 16:54, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
ja słyszałem o takich zatyczkach do wydechów, ale to się raczej tyczyło motocykli crossowych, gdyż najczęściej myte są myjkami ciśnieniowymi i wtedy bardzo łatwo woda by się dostawała... na zimę nie słyszałem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Florek
Administrator
Dołączył: 15 Gru 2006
Posty: 822
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:00, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Ja tam zatykam coby sie wilgoć nie dostawała.
Zakładam torebkę śniadaniową i mocuje gumką recepturką.
Jedni mówią żeby odpalać moto raz na jakiś czas w zimę inni żeby zostawić i nie ruszać...
Ja odpalam bo lubię
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kilian
dawczyni orgazmów
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 119
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Racibory
|
Wysłany: Pon 20:23, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
ja slyszalem zeby zalac wachy do pelna co by sie woda w baczku nie skraplala i nie odpalac. Ale ja Simsonkiem przy -20C jezdzilem cala zime A Junaczka rozbieram na czynniki pierwsze...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Michał
inżynierzu
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 415
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Siedlce-Waw
|
Wysłany: Pon 21:44, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Najlepiej rozebrać moto na części i każdą z nich zanurzyć w oleju..a na wiosnę złożyć..ale co będzie jak się złoży o 2 tygodnie za wcześnie? Wtedy trzeba rozebrać jeszcze raz..
Bez przesady, dzieciaki....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
motokogut
polerant nagaru
Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 0:55, 02 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
hehe Michał dobreee
myśle że dzieci niech robią takie coś i owoś, ja i wielu innych odpalam raz na około 2 tygodnie tak żeby złapał odpowiednią temperaturke i na 100% będzie dobrze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szymon
inżynierzu
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 383
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WARSZAWA
|
Wysłany: Wto 7:20, 02 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
no własnie i można zimą ogrzać sobie rece od silnika, posłuchać cykania stygnącego silnika, zmienić atmosfere w garażu, postrzelać z wydechu aż sople pospadają...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
joozek1
Stukacz
Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 8:12, 02 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
tylko trzeba uważać bo jak za krótko silniczek pracuje to mogą świece zmostkować i później może być problem z odpaleniem...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
spider88g
inżynierzu
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Brodnica
|
Wysłany: Wto 12:34, 02 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
heheh Michał bardzo dobry pomysł będę tak robił
ja tam też bym odpalał w zimę żeby posłuchać jak zagada motorek
a co do wachy to właśnie do pełna co by bak nie rdzewiał też, no i nie zapomnijcie żeby nie zostawiać na pri kranika bo będzie lipa kumpel zostawił i miał troszkę kłopotów potem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Florek
Administrator
Dołączył: 15 Gru 2006
Posty: 822
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:16, 02 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
ja zostawiłem na pri i mi sie 18 litrów wachy przelało
z 2 poszły do oleju reszta na podłogę.
odradzam :-p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
simsun
natłuc
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:39, 02 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
zadam może głupie pytanie ale co to jest położenie pri? Moja Suza nie ma takich dziwów
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Florek
Administrator
Dołączył: 15 Gru 2006
Posty: 822
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 19:04, 02 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Generalnie w suzi kraniki są podciśnieniowe i nie ma pozycji off
jest:
On-wiadomo
Res-Wiadomo
Pri-zalewanie gaźników (np po demontażu, jak gaźniki są puste).
Wolny przepływ przez kranik. Nie jeździ się na tym.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|